3 comments on “Rentgenoradiometr DP-66M

  1. Hej. Ciekawe opracowanie, szczególnie tego miernika (też go posiadam). Szukając w sieci więcej informacji, spotkałem się z miernikiem DP-5B (radzieckim) którego wykonanie kształt oraz nawet materiał są analogiczne do polskiego odpowiednika. Zastanawia mnie, czy cały szereg tych urządzeń nie jest oparty na wspólnym (odgórnym projekcie) Moskwy (a śmiem tak przypuszczać, chociażby patrząc na inne projekty które były powielane w krajach układu warszawskiego pod podobnymi/lekko zmienionymi nazwami). Jeśli tak, to powinien być także czechosłowacki odpowiednik oraz bułgarski (którego poszukuję).
    Dokładne informacje chętnie podrzucę w momencie jak „dojdzie” DP-5B. I też jedna uwaga, są jego dwie wersje – wczesna (w plastiku identycznym jak dp-66) oraz w zielonej obudowie (nowy). Wersja klasyczna oprócz nieco innego kształtu nie różni się od dp-66 praktycznie niczym (i IMO lepiej rozwiązana jest sonda pomiarowa i jej przełączanie między zakresami). Zmodernizowana wersja dp-5b w zielonej obudowie nie posiada już wysięgnika do sondy, nie posiada możliwości montażu sondy (klips), natomiast obudowa sondy pozostała niezmieniona. Klawisz podświetlania jest dwupozycyjny (można włączyć na stałe podświetlanie) jednak nie ma opcji ładowania dozymetrów optycznych.
    I generalnie, zgodnie z opisem „o blogu” chętnie wysłałbym maila, gdyby był gdzieś podany adres albo formularz kontaktowy 😉

    • Witam 🙂 Właśnie od dłuższego czasu chodzi za mną „дп – 5б” w wersji zielonej, moim zdaniem bardzo klimatyczny miernik (W Czarnobylu można znaleźć czasem nawet jego instrukcje porzuconą na ziemi) co prawda wygląda trochę tandetnie 😀 faktycznie są to bardzo podobne do siebie rentgenometry, oba też posiadają podświetlane tarcze i okresowo świecące po odpowiednim naświetleniu. Swoją drogą ciekawostką z rosyjskiej produkcji jest dp-63a, wielkość tego rentgenometru jest mniej więcej taka sama jak futerał od lornetki, tabliczka natomiast została pokryta bodaj radem (podobno nieźle promieniuje). Właśnie powinnam dodać coś umożliwiającego wysłanie maila 🙂 pozdrawiam

      • Yeah 😉 Nie dość, że WP mnie nie notif`nal w kwestii odpisu, to dalej maila nie mam ;D Anywai, doszedl zielony (też był produkowany w II wersjach, z inną sondą – ale źródełko zawsze wbudowane w sondę). Fakt, nie ma tego klimatu … nie jest do porządny bakelit, ale dwie szeregowo łączone tuby geigera w jednej sondzie – „mega” dokładność jak na te czasy 😉 I ogólnie … fajny jest ;D
        http://www.civildefensemuseum.com/southrad/russian-index.html
        polecam – np zabawę „Znajdź różnicę między DP-5A i DP-5B” 😉
        I tak – popatrz na częsty błąd, zielony jest już W.
        Także należy usystematyzować
        DP-5A (sonda na rączce)
        DP-5B (дп – 5б) – sonda z nóżkami do stania
        DP-5W (дп – 5B) – zielony, sonda ze zintegrowanym źródełkiem

        Jeśli nie dorzucisz formularza, mail-me-pls 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s